Przedstawiciele partii Brauna nie zostali wpuszczeni do Auschwitz
14 czerwca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady, ustanowiony przez Sejm RP. Tego dnia w 1940 roku Niemcy skierowali do obozu Auschwitz pierwszy transport więźniów – grupę 728 Polaków z więzienia w Tarnowie. Byli wśród nich m.in. żołnierze kampanii wrześniowej, członkowie podziemnych organizacji niepodległościowych, studenci i gimnazjaliści.
Aby upamiętnić tamtą datę, na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego, zorganizowano w niedzielę obchody. Odbyły się one pod Patronatem Honorowym Prezydenta RP Karola Nawrockiego. W wydarzeniach upamiętniających rocznicę wzięło udział 13 Ocalałych z Auschwitz, a także minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska oraz przedstawiciele: Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, władz państwowych i samorządowych, korpusu dyplomatycznego, kościołów i wspólnot religijnych, społeczności romskiej, instytucji państwowych, stowarzyszeń, oraz fundacji, delegacje organizatorów obchodów, wielu instytucji i organizacji społecznych oraz wszyscy pragnący uczcić pamięć ofiar niemieckich nazistów.
Muzeum Auschwitz: Wielokrotnie publicznie głosili tezy negujące istnienie komór gazowych
Jednak na teren Muzeum nie zostali wpuszczeni przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej, partii Grzegorza Brauna. "Muzeum Auschwitz podjęło decyzję o niewpuszczeniu na teren w dniu obchodów 86. rocznicy deportacji pierwszych Polaków do niemieckiego nazistowskiego obozu Auschwitz przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej, którzy próbowali wejść do Muzeum jako delegacja partyjna" – czytamy w oficjalnym komunikacie.
"Decyzja ta wynika z faktu, że w ostatnim czasie członkowie tej formacji wielokrotnie publicznie głosili tezy negujące istnienie komór gazowych, które wykorzystywano w obozie do mordowania ludzi. Nikt z nich nie odwołał swoich słów, ani za nie publicznie nie przeprosił. Szczególnie poruszyło to środowisko Ocalałych. Swoje oburzenie i niepokój dotyczące obecności tych środowisk w przestrzeni Miejsca Pamięci w Narodowym Dniu Pamięci przekazywali oni dyrekcji Muzeum. Negowanie istnienia komór gazowych to haniebne uderzenie w pamięć o wszystkich ofiarach: Żydach, Polakach, Romach, czy jeńcach sowieckich. To także policzek wymierzony zarówno w tych więźniów, którzy ryzykowali życiem, by dokumentować i przekazywać prawdę o niemieckich zbrodniach, jak i w Ocalałych, którzy do dziś noszą w sobie traumę swoich osobistych losów. Miejsce Pamięci nie może być przestrzenią wykorzystywaną przez osoby i środowiska relatywizujące, fałszujące lub negujące fakty dotyczące zbrodni popełnionych w obozie Auschwitz. Miejsce Pamięci nie jest też przestrzenią na partyjny wiec. Nie pozwolimy, by negacjonizm zapanował w dni rocznicowych obchodów, zwłaszcza, że ich głównymi uczestnikami byli ostatni Ocalali" – przekazano.